Ju? mi nios? sukni? z welonem

Wielu moich znajomych, to pary narzecze?skie. S? ju? w Irlandii grubo ponad rok i coraz cz??ciej zastanawiaj? si? nad ?lubem. Wielu z nich decyduje si? na ?lub w Polsce: taniej, ?atwiej rodzin? zebra?. Ale s? i tacy, którzy my?l? o ?lubie w Irlandii ( no g?ównie te pary , w których przynajmniej jedno jest pochodzenia irlandzkiego). Je?li chodzi o tradycje ?lubno-weselne, s? one bardzo podobne w Polsce i na wyspie. Oto kilka sposobów na super udany ?lub, wesele i ma??e?stwo. Przeanalizujmy stare zwyczaje, które do dzi? przetrwa?y w naszych tradycjach. W XVIII i XIX wieku Irlandczycy wierzyli, ?e je?eli promie? s?o?ca padnie na pann? m?od? przyniesie to szcz??cie. Przes?d ten wyklucza ?lub na wyspie, na której pada 365 dni w roku, wi?c nie pozostaje nic innego jak zafundowa? wszystkim przyj?cie weselne na Majorce. Szcz??cie przynosi?o tak?e pianie koguta o poranku w dzie? ?lubu albo ujrzenie trzech srok. O sroki nie trudno ( ukrad?y mi chyba z tysi?c klamerek!), Je?li za? chodzi o koguta to z tym troch? gorzej. Szczególnie w mie?cie. Ale na to te? jest rada: mo?na na przyk?ad ?ci?gn?? z Internetu dzwonek takowego brzmienia i ustawi? jako budzik. Kolejna rzecz to sprawa ?ycze?. Wa?ne by?o, aby to m??czyzna sk?ada? je pierwszy nowo?e?com. Ach jak tu trudno o zapomnienie. W wielkim zamieszaniu mo?e nagle wy?owi? si? z t?umu jaka? ciocia z wielkim prezentem i zaatakowa? jako pierwsza. Rada jest prosta: zaprosi? samych m??czyzn! No tak, ale tu mamy problem, gdy? inny przes?d mówi, ?e dobrze jest, aby pannie m?odej w dniu ?lubu welon za?o?y?a kobieta, która szcz??liwie wysz?a za m??. Zapro?my, wi?c stu letni? cioteczk?. Która par? lat wstecz pochowa?a ma??onka, prze?ywszy z nim szcz??liwie 75 lat! ( Nie b?dzie na tyle zwinna, aby pierwsza stan?? do ?ycze? a i w jej ma??e?stwie nic z?ego si? ju? nie wydarzy).  Je?eli chodzi o wybór daty to szczególnie szcz??liwym dniem jest ostatni dzie? w roku. Trzeba jednak uwa?a?, gdy? stare przys?owie mówi: w poniedzia?ek bierze si? ?lub dla pieni?dzy, we wtorek dla zdrowia, w czwartek dla Boga, w pi?tek na straty, ?roda to dzie? najlepszy a niedziela to,?aden dzie?. W tym roku ostatni dzie? to poniedzia?ek, wi?c nie jest jeszcze najgorzej. Na ?rod? trzeba troch? poczeka?.  ?arty ?artami, ale ?lub i wesele to powa?na sprawa. Sama jestem szcz??liw? rozwódk? ( nie b?d?, wi?c zak?ada? welonów), wi?c wiem, o czym mówi?. Ka?dy marzy by dzie? ten by? idealny a zazwyczaj jak na z?o?? wszystko idzie jako? inaczej. W dniu mojego ?lubu ?wieci?o s?o?ce, pia?y koguty, fruwa?y skowronki i szwagier jako pierwszy sk?ada? mi ?yczenia. I w tym ca?ym zamieszaniu gdzie? uciek?o to, co najwa?niejsze: mi?o??! Pomy?licie, pewnie, ?e brzmi? teraz jak stara niemodna, banalna, romantyczna p?yta. Ale tak w?a?nie jest. Mi?o?? to sposób na udane ma??e?stwo. Piszcie do mnie: martakamykowa@wp.pl